Felieton #280 | LSD i KONTRKULTURA LAT 60

Felieton #278 | FILIPINKI – PŁYTA PO 46 LATACH
May 6, 2026
Felieton #281 | SOPOT – Top of the Top Festival
May 6, 2026
Felieton #278 | FILIPINKI – PŁYTA PO 46 LATACH
May 6, 2026
Felieton #281 | SOPOT – Top of the Top Festival
May 6, 2026

PULS nr 280, 16-22.08.2017

LSD i KONTRKULTURA LAT 60

Tytuł „Are You Experienced” („Czy jesteś doświadczony”) był w istocie pytaniem o doświadczenia z narkotykami.

Równolegle rozwijała się kalifornijska scena psychodeliczna, której najważniejszymi przedstawicielami były zespoły Jefferson Airplane i Grateful Dead. Artyści ci połączyli wszystkie wcześniej wspomniane aspekty doświadczenia LSD z ideą wtajemniczenia i duchowej inicjacji. Jefferson Airplane stworzyli utwór White Rabbit, który stał się nieformalnym hymnem Zachodniego Wybrzeża. Nawiązując do Alice’s Adventures in Wonderland, opowiadał o doświadczeniu narkotycznym. Z kolei Grateful Dead wydali w 1969 roku album Aoxomoxoa – na jego okładce, przy uważnym spojrzeniu, można dostrzec ukryty napis „we ate the acid”.

Poniżej fragment rozmowy z psychologiem, dr. hab. Bartłomiej Dobroczyński, dotyczącej LSD jako chemicznie wywoływanego doświadczenia mistycznego – zjawiska, bez którego trudno wyobrazić sobie hipisowskie Summer of Love i jego kulturowe konsekwencje.

Jarek Szubrycht: Czy Lato Miłości byłoby możliwe bez „kwasu”?
Bartłomiej Dobroczyński: Ken Kesey, autor One Flew Over the Cuckoo’s Nest, powiedział kiedyś, że mówienie o kontrkulturze lat 60. bez uwzględnienia narkotyków jest jak rozmowa o narciarstwie bez śniegu.

W jakich okolicznościach LSD opuściło laboratoria i trafiło do mas?
W 1959 roku Tybet został całkowicie podbity przez Chiny. Dalajlama musiał uciekać, podobnie jak wielu mnichów. Część z nich osiedliła się w Nepal i Indie, inni trafili do Stany Zjednoczone. Wraz z nimi do zachodniego świata przeniknęły idee Wschodu – buddyzm zen, joga, medytacja czy ruch Hare Kryszna. Nauczyciele ci przekonywali młodych ludzi, że doświadczenia osiągane dzięki LSD są realne, ale można je osiągnąć również bez używek. W ten sposób pośrednio legitymizowali LSD jako narzędzie poznania „prawdziwej” rzeczywistości. W tę przestrzeń wkroczyła muzyka rockowa.

Od czego się zaczęło?
Jak często – od The Beatles. Utwór Tomorrow Never Knows zamykający album Revolver (1966) był jednym z pierwszych w popkulturze opisów doświadczenia LSD. John Lennon chciał brzmieć w nim jak Dalajlama, a sama kompozycja zapowiadała nowy kierunek w muzyce rockowej. Wkrótce potem ukazał się album Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band, zawierający m.in. utwór Lucy in the Sky with Diamonds oraz inne kompozycje pełne odniesień do psychodelii.

W tym samym czasie rozwijała się scena kontrkulturowa, której symbolem stał się Woodstock Festival. Nie sposób też pominąć słynnych podróży autobusem, którymi Ken Kesey i Grateful Dead przemierzali Stany Zjednoczone, popularyzując ideę „religii LSD”. Timothy Leary nazywał ich fanów „największą niezorganizowaną religią świata”, a lider zespołu, Jerry Garcia, podkreślał, że choć kontrkultura poniosła porażkę polityczną, to odniosła sukces jako rewolucja duchowa. LSD miało pokazywać, że nasze wyobrażenia o sobie i świecie są iluzją – czymś na kształt „matrixa”.

Motyw ten pojawił się także w musicalu Hair, gdzie narkotyki pomagają bohaterowi uporządkować życiowe priorytety: na pierwszym miejscu staje miłość, na końcu obowiązki wobec państwa podporządkowanego polityce i wojsku. W filmowej wersji, wyreżyserowanej przez Miloš Forman, pojawia się scena quasi-religijnej komunii – symbolicznego aktu wpisującego LSD w sferę duchowości.

W tym ujęciu LSD staje się czymś na kształt „aplikacji”, która zmienia sposób działania całej ludzkiej świadomości. Łączy w sobie elementy ideologii, psychologii i doświadczenia inicjacyjnego. Choć kontrkultura miała również wymiar polityczny i społeczne ambicje, jej najważniejszym osiągnięciem było nowe spojrzenie na człowieka, jego tożsamość i relację z kosmosem. Trudno wyobrazić sobie tę przemianę bez LSD – i, w mniejszym stopniu, marihuany. To właśnie te doświadczenia doprowadziły wielu ludzi do zwrotu ku religiom Wschodu, który zdominował lata 70. (cdn)

Felieton #280 | LSD i KONTRKULTURA LAT 60
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Read more